Delta 8/2026

Niebo w sierpniu

Większość ciekawych zdarzeń w sierpniu zajdzie na niebie porannym, gdzie coraz lepiej widoczne są planety Saturn i Neptun, a z tła nieba zaczyna wyłaniać się Uran. W pierwszych dniach miesiąca o świcie można dostrzec Merkurego, a po przerwie spowodowanej koniunkcją ze Słońcem na nocne niebo powróci Jowisz. Wszystkie te planety odwiedzi zbliżający się do nowiu Księżyc.

2 sierpnia pierwsza planeta od Słońca osiągnie maksymalną elongację zachodnią, wynoszącą nieco ponad \(19^{\circ}.\) Merkury o świcie zajmie pozycję na wysokości zaledwie \(5^{\circ}{,}\) trochę na prawo od punktu NE widnokręgu. W jego odnalezieniu pomoże para najjaśniejszych gwiazd Bliźniąt – Kastor i Polluks. Planety należy szukać w odległości około \(8^{\circ}{,}\) najpierw na godzinie 4, a potem 6 względem Polluksa. Przez ten czas tarcza planety skurczy się od \(8''\) do \(6''{,}\) przy rosnącej jasności od \(+0{,}4^m\) do \(-1^m\) i fazie od \(35\%\) do \(75\%.\)

image

11 sierpnia między Polluksem a Merkurym przejdzie Księżyc w fazie \(4\%{,}\) 1,5 dnia przed nowiem. Do obu ciał niebieskich zabraknie mu wtedy po mniej więcej \(5^{\circ}.\) 4 dni później Merkury minie Jowisza w odległości mniejszej niż \(1^{\circ}{,}\) pół godziny przed wschodem Słońca planety zdążą się wznieść na wysokość \(5^{\circ}.\) Jeśli uda się je dostrzec (niezbędne mogą okazać się lornetka lub teleskop), to ich odróżnienie nie sprawi kłopotu, gdyż Jowisz jest o \(0{,}7^m\) jaśniejszy.

W kolejnych dniach Merkury zginie w blasku Słońca, Jowisz natomiast szybko poprawi swoją widoczność i stanie się ozdobą porannego nieba. Na razie jego tarcza ma średnicę \(32''{,}\) ale do opozycji wyraźnie urośnie. Największa planeta Układu Słonecznego przebywa na tle gwiazdozbioru Raka, jakieś \(6^{\circ}\) na południowy wschód od M44, jasnej gromady otwartej gwiazd.

Srebrny Glob zaczął sierpień w fazie \(95\%\) na tle gwiazdozbioru Wodnika i w dniach 3–4 sierpnia odwiedzi najpierw Neptuna, a następnie Saturna, zbliżając się doń na odległość, odpowiednio, \(4^{\circ}\) i \(6^{\circ}.\) W tym sezonie obserwacyjnym Saturn nie jest już tak dobrym wskaźnikiem do odszukania Neptuna jak w poprzednim. W grudniu dystans między obiema planetami spadnie do \(6{,}5^{\circ}.\) Teraz jest to więcej niż \(10^{\circ}.\) Około godziny 3 obie planety są bliskie górowania na wysokości jakichś \(40^{\circ}.\) Saturn świeci blaskiem \(+0{,}6^m{,}\) przy średnicy tarczy \(19''.\) Blask Neptuna wynosi \(+7{,}8^m\) i jest on widoczny dopiero przez teleskop lub większą lornetkę niecałe \(5^{\circ}\) na północny wschód od gwiazdy 29 Psc.

6 sierpnia Księżyc przejdzie przez ostatnią kwadrę, świecąc na tle gwiazdozbioru Barana, a dobę później zbliży się na \(2^{\circ}\) do Plejad w Byku. Naturalny satelita Ziemi spędzi w tym gwiazdozbiorze jeszcze dwie kolejne noce, mijając najpierw Aldebarana w odległości \(10^{\circ}{,}\) a następnie zbliżając się na \(4^{\circ}\) do El Nath, gwiazdy wspólnej dla Byka i Woźnicy, zwężając przy tym sierp do \(18\%.\) W zaczynającym się właśnie sezonie obserwacyjnym Uran zakreśli pętlę na linii łączącej Aldebarana z Plejadami prawie w połowie odległości między nimi. Obecnie Uran znajduje się około \(1^{\circ}\) od gwiazdy 5. wielkości \(\omega\) Tau również w kierunku Plejad. Gwiazda jest o \(0{,}7^m\) jaśniejsza.

Wieczorem 12 sierpnia Srebrny Glob przejdzie przez nów, okraszony całkowitym zaćmieniem Słońca. Pas fazy całkowitej przejdzie m.in. przez wschodnią Grenlandię, na zachód od Islandii i północną część Hiszpanii, opuszczając Ziemię w okolicach Balearów. Najdłużej zjawisko potrwa 220 s na zachód od Islandii, w Hiszpanii czas ten skróci się do około 100 s, lecz tam zaćmienie zdarzy się przy zachodzącym Słońcu, nisko nad widnokręgiem. Tak samo zresztą, jak u nas. Przez Polskę przebiegnie granica zaćmienia i na linii mniej więcej Giżycko–Płock–Nysa faza maksymalna wystąpi w momencie zachodu Słońca. Na południe od tej linii dzień skończy się jeszcze przed nią. Nad naszym krajem Księżyc zakryje około \(87\%\) średnicy tarczy słonecznej.

Nów Księżyca bardzo dobrze zgrywa się z maksimum aktywności corocznego roju meteorów Perseidów. Promieniują one od 17 lipca do 24 sierpnia, a w nocy maksimum ich radiant znajduje się na pograniczu gwiazdozbiorów Perseusza i Kasjopei. Nad ranem wznosi się on na wysokość \(60^{\circ}.\) Według prognoz tegoroczny rój nie zaimponuje liczbą zjawisk. Można liczyć na wyraźnie poniżej 100 meteorów na godzinę.

W następnych dniach Księżyc zagości na niebie wieczornym, ze względu jednak na niekorzystne nachylenie ekliptyki pozostanie on słabo widoczny prawie do I kwadry 20 sierpnia, gdy w odległości \(5^{\circ}\) minie Antaresa, najjaśniejszą gwiazdę Skorpiona. 16 sierpnia w fazie \(19\%\) zbliży się on na \(6^{\circ}\) do Wenus, która właśnie osiągnęła maksymalną elongację wschodnią, ale oba ciała Układu Słonecznego znikną za widnokręgiem godzinę po Słońcu.

W nocy z 27 na 28 sierpnia Srebrny Glob przejdzie przez pełnię, zanurzając się przy tym w cień Ziemi. Niestety nie całkowicie. Polska znowu ma pecha, gdyż do zjawiska dojdzie nad samym ranem naszego czasu, przy jaśniejącym niebie. Księżyc dotrze do półcienia naszej planety o godzinie 3:23, a faza częściowa zacznie się o 4:33. Srebrny Glob zajdzie około godziny 6, jeszcze przed fazą maksymalną wynoszącą \(93\%.\)